Wiarygodność zbiórki potwierdzona
Sekunda, która zmieniła wszystko
AKTUALIZACJA 5.10.2026 R. Z całego serca chcemy podziękować Wam – darczyńcom, przyjaciołom i wszystkim ludziom dobrej woli. Bez Waszego ogromnego zaangażowania, wpłat i udostępnień ta intensywna, profesjonalna rehabilitacja po prostu nie byłaby możliwa. Dajecie Szymonowi nie tylko środki na leczenie i sprzęt, ale przede wszystkim realne wsparcie i bezcenną wiarę w to, że nie jest w tej walce sam.

Szymon każdego dnia wykonuje ogromną prace, aby wzmacniać swoje ciało i stopniowo odzyskiwać jak największa samodzielność. Codziennie podejmuje pionizacje, dzięki której jego organizm przyzwyczaja się do pozycji wyższych niż leżenie oraz do nowych obciążeń. Podczas ćwiczeń Szymon wykorzystuje zachowane możliwości swoich mięśni, pracując nad siłą, kontrolą ruchu i stabilnością. Na obecnym etapie szczególna uwagę poświecą usprawnianiu rąk. Ich sprawność ma ogromne znaczenie dla jego niezależności. Przed nim wciąż długa droga, ale z taką drużyną u boku żaden cel nie jest niemożliwy do osiągnięcia. Dziękujemy, że jesteście z nami i prosimy – zostańcie z Szymonem na dłużej! OPIS Szymon to typ człowieka, którego nie da się nie lubić. Niezwykle otwarty, empatyczny, błyskawicznie nawiązujący relacje. To ten sąsiad i przyjaciel, który bez słowa pomoże i nigdy nie zażąda niczego w zamian. Jego życie jest pełne barw. Kocha podróże, a jego największą, wręcz legendarną wśród znajomych pasją jest świat Harry’ego Pottera – do tego stopnia, że wszystkie jego tatuaże są tematyczne. Przez lata realizował się zawodowo w kuchni, a zapach przygotowywanych przez niego potraw gromadził przy stole rzesze bliskich. Pół roku temu zdecydował się wstąpić do policji. Ostatnie trzy miesiące spędził w szkole policyjnej, z dumą patrząc w przyszłość. Wszystko układało się idealnie. Przygotowania do ślubu z ukochaną Pauliną były już na bardzo zaawansowanym etapie...

27 czerwca Szymon miał wolny weekend. Razem z Narzeczoną pojechali odwiedzić znajomych. Chcieli po prostu nacieszyć się swoim towarzystwem i odpocząć. Niestety, radosne chwile przerwał dramatyczny wypadek. W jednej sekundzie ręce, które jeszcze niedawno gotowały wykwintne dania stały się bezwładne – doszło do urazu rdzenia kręgowego. Szymon przeszedł już skomplikowaną operację stabilizacji rdzenia. Obecnie przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii. Szymon to wojownik. Teraz najważniejszym, natychmiastowym celem jest to, by zaczął samodzielnie oddychać i mógł opuścić oddział intensywnej terapii.

Pierwsze miesiące po urazie rdzenia kręgowego są absolutnie kluczowe. To czas, w którym intensywna, profesjonalna rehabilitacja neurologiczna daje największe szanse na regenerację i odzyskanie sprawności. Niestety, koszty prywatnych turnusów rehabilitacyjnych, specjalistycznej opieki i sprzętu medycznego są ogromne. Państwowa służba zdrowia nie jest w stanie zapewnić rehabilitacji o takiej intensywności, jaka jest Szymonowi potrzebna już teraz. Szymon nigdy nie prosił o pomoc – to on zawsze ją niósł. Dziś My musimy stać się jego głosem i jego siłą. Prosimy o wsparcie. Dziękujemy za każdy odruch serca!