Wiarygodność zbiórki potwierdzona
Pomóż Bogdanowi wrócić na leśne ścieżki
Mój Tata, Bogdan, to człowiek, który nie lubi bezczynności. Choć zawodowo przez lata prowadził sklep elektryczny, sercem zawsze był blisko natury. Jako młodzieniec chciał zostać leśnikiem, a jako dojrzały mężczyzna każdą wolną chwilę poświęcał przyrodzie. Lato i jesień w naszym domu zawsze pachniały lasem – to właśnie tam Tata regenerował siły, przemierzając kilometry w poszukiwaniu grzybów, którymi później z radością obdarowywał całą rodzinę i sąsiadów.

Tata to typowy "majsterkowicz". Remont domku na wsi, skomplikowane puzzle 3D czy wieczory nad sudoku – to była jego codzienność. Zawsze zaradny, zawsze samodzielny, zawsze gotowy, by naprawić to, co zepsute. Przede wszystkim jednak to kochający mąż, ojciec czwórki dzieci i oddany dziadek. Rodzina jest dla niego całym światem, a on dla Nas – największym wsparciem.

Luty 2026 r. przyniósł cios, na który nikt nie był przygotowany. W wyniku komplikacji zdrowotnych konieczna była amputacja kończyny dolnej. Dla osoby tak aktywnej, która jeszcze chwilę temu planowała kolejne prace i wiosenne spacery, świat na moment się zatrzymał. Tata się nie poddaje. Wciąż ma w sobie tę samą iskrę i wolę walki, którą wkładał w prowadzenie firmy czy rozwiązywanie trudnych zagadek logicznych. Jednak tym razem puzzle są znacznie trudniejsze, a cena za ich ułożenie przekracza możliwości finansowe rodziny. Zbieramy środki na protezę i rehabilitacje.

Naszym marzeniem jest zobaczyć Tatę znów w lesie, z koszykiem w ręku i przy stole warsztatowym, gdzie znów będzie mógł majsterkować. Chcemy, by znów mógł w pełni cieszyć się czasem spędzanym z wnukami, nie ograniczony barierami fizycznymi. Dziękujemy za wsparcie